Ania, étudiante polonaise, Toulouse 2013

Moje wspomnienia z Erasmusa w Tuluzie sa bardzo pozytywne. Na poczatku bylo trudno poniewaz ICAM jest szkola, w ktorej w przeciwienstwie do Politechniki Lodzkiej, nie ma zbyt wielu erasmusow. Z tego wzgledu przez pierwsze dwa tygodnie czulam sie samotna, ale okazalo sie ze tutejsi studenci sa na tyle otwarci, ze bardzo szybko stalam sie jedna z nich pomimo, ze wszyscy znali sie juz od ponad 2 lat. Jestem bardzo zadowolona z dokonanego wyboru, choc musze przyznac, ze pod wzgledem naukowym ICAM jest to szkola na wysokim poziomie i w moim przypadku widoczne byly pewne braki wiedzy wzgledem pozostalych studentow. Mimo to, okazalo sie ze kazdy z profesorow byl skory do pomocy i oferowal mi ja za kazdym razem gdy mialam problem. Polecam wszystkim wyjazd na Erasmusa do Tuluzy, miasta tetniacego zyciem i wypelnionego po brzegi studentami o kazdej porze dnia i nocy.
Ania Dziomdziora, Lodz 2012-2013